avatar

Krzysztof Adamus
moje wpisy z interaktywnie.com

O blogu

Pisząc tego bloga mam wielką nadzieję że kiedyś zostanie on odebrany pozytywnie:)

Czytaj całość

Blog ekspercki

Reklama Nike wczoraj i dziś

Dziś w labolatorium interaktywnie.com zbadamy 2 reklamy Nike. Próbki oznaczyliśmy etykietami: 1.0 i 2.0.

Gaga Z, czyli domy mediowe w natarciu

Ponad miesiąc temu rozpoczęła się kampania promująca nową gwiazdę muzyki pop - Gaga Z. Dziś już wiadomo, że była to reklama teaserowa środka na zgagę Rennie. Akcja, której pomysłodawcą jest MediaCom skłoniła mnie do przemyśleń: "czy domy mediowe mogą stać się powodem niestrawności agencji interaktywnych?"

Kampania wirusowa nie wirusowa

Dziś na MediaRun pojawił się news zatytułowany YouTube pomógł w promocji operatora P4?: Na potrzeby kampanii viralowej przygotowano osiem amatorskich filmów, zachęcających do odwiedzin strony nowego operatora. Grupą docelową działań brandingowych w sieci były osoby w wieku 24-35 lat. - Kampania spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem i jest szeroko komentowana na różnego rodzaju forach internetowych - twierdzą przedstawiciele agencji. Wszystkie filmy przygotowane przez FFCreation można znaleźć pod adresem www.youtube.com/ffcreation. W jednym z ostatnich postów pisałem o tej kampanii, wówczas jej wynik nie był imponujący.

Prawdopodobnie pierwsza polska kampania wirusowa na YouTube

3 tygodnie temu pisałem o imponujących wynikach wirusowej kampanii promującej roboty kuchenne firmy Blendtec: Ich 30 sekundowy spot obejrzało już ponad 300 000 osób. Biorąc pod uwagę, że wyprodukowanie spotu kosztowało 100 dolarów (wraz z kosztem grabi) to mamy całkiem niezły ROI. Blendtec umieścił w sieci 10 spotów. W każdym z nich obserwujemy jak za pomocą kuchennego miksera można zmielić najróżniejsze przedmioty (puszkę coli, karty kredytowe, długopisy czy płyty CD). Szacuję, że wszystkie spoty zostaną wyświetlone 5 milionów razy! Od tego czasu trochę się zmieniło.

Sfałszowane blogi nie są dobrym narzędziem marketingu

Co trzeci polski internauta przeznacza średnio ponad godzinę miesięcznie na czytanie internetowych dzienników.W stanach, gdzie rynek jest zdecydowanie bardziej dojrzały blogi czyta co szósty Amerykanin. Co więcej, połowa blogerów uważa blogi za dobre źródło newsów i informacji.Nie dziwi więc fakt, że agencje interaktywne i reklamowe coraz częściej myślą o blogach jako o narzędziu promocji. Przykładów udanego wykorzystania bloga do celów marketingowych jest sporo. Jednak zgodnie z zasadą, iż najlepiej uczyć się na cudzych błędach proponuję przeanalizować ostatnią blogową wpadkę firmy Sony, związaną z ich konsolą PSP.

Polskie agencje nie wiedzą co to marketing wirusowy

W Europie zachodniej i w Stanach do promocji czegokolwiek w internecie coraz częściej wykorzystuje się marketing wirusowy. W Polsce kampanie wirusowe z prawdziwego zdarzenia to rzadkość. Rodzime agencje wolą projektować drogie serwisy internetowe oraz prowadzić kosztowne kampanie reklamowe z użyciem przeróżnych mutacji banerów, brandmarków czy intersticiali. Agencje interaktywne całkiem nieźle z tego żyją, a im więcej na kampanię wyda klient, tym więcej zarobi firma.Taki model biznesowy może być jednak zagrożony przez szybki rozwój social media (mamy polski odpowiednik tego zwrotu?).